Etykiety

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Jojo Moyes "Kiedy odszedłeś"

Chciałabym dzisiaj skomentować ostatnią przeczytaną przeze mnie książkę autorstwa Jojo Moyes "Kiedy odszedłeś". Jest to kontynuacją powieści "Zanim się pojawiłeś", która opowiadała o bogatym Willu sparaliżowanym w zasadzie od stóp do głów i Lou, która się nim opiekowała.

Mój komentarz będzie zawierał spoilery, jeśli nie czytałeś/aś jeszcze tej książki, to nie kontynuuj czytania.

Przyznam, że nie potrafię recenzować książek dla tych, którzy ich nie czytali. Preferuję raczej po przeczytaniu książki skomentować co mi się podobało, co nie i wymienić się opinią z jej czytelnikami. 

Jak czytało mi się pierwszą część "Zanim się pojawiłeś"?
Pierwsza część tej opowieści niesamowicie mnie wciągnęła. Było to dla mnie coś nowego, bo rzadko spotykam się z tym, aby bohaterem książki był koleś sparaliżowany do tego stopnia, że potrafi ruszać tylko głową. Czytałam tę książkę z zapartym tchem, nie wiedziałam nawet kiedy mijały mi przeczytane strony. Jeśli chodzi o "Kiedy odszedłeś" to biorąc pod uwagę tempo czytania i zainteresowanie mogę stwierdzić, że wciągnęło mnie mniej, co często się zdarza przy kontyuacjach powieści, które były bestsellerami.